Opieka nad seniorem – moja perspektywa

Dlaczego piszę o opiece?

Ostatnio miałam możliwość poprowadzenia konsultacji psychologicznych we Wrocławskim Centrum Seniora. Fakt ten bardzo mnie ucieszył, ponieważ obcowanie z osobami o tak dużym doświadczeniu jest dla mnie niezwykle cenną lekcją. Poza dawaniem wsparcia, również sama korzystam, ucząc się od nich czegoś nowego.

Jaka jest moja perspektywa i doświadczenie?

Podczas studiów, poza chłonięciem wiedzy teoretycznej, bardzo chciałam mieć do czynienia z ludźmi, a nie tylko z przypadkami wyczytanymi w książkach. Postanowiłam zatem zostać wolontariuszką w hospicjum. To była dla mnie jedna z największych lekcji w życiu. Z perspektywy czasu myślę, że pacjenci stamtąd bardziej pomogli mi samej, ponieważ bardzo przewartościowałam swoje życie. Jako młoda osoba, myślałam innymi kategoriami, miałam inne priorytety, natomiast tam nie ma czasu na tak poukładane życie. Tam cieszy się każdą dodatkową minutą. Pacjenci tam przebywający okazywali ogromną życzliwość i wdzięczność. Myślę, że to najbardziej satysfakcjonujący wynik mojej pracy.

Pod koniec studiów zostałam także opiekunką osoby starszej. To doświadczenie wiele mnie nauczyło. Pokazało, że teoria pisana w książkach, a prawdziwe życie to często dwie różne sprawy. To bardzo ciężka praca, wymagająca ogromnej cierpliwości i przełamywania swoich barier. Poza tym uczy nas ona pewnej pokory oraz zmusza do refleksji nad przemijającym życiem.

Jak dziś jest z opieką nad seniorem?

Jak wspomniałam we wcześniejszym wpisie, często choroby seniorów powodują, że ,,choruje” cała rodzina – jej wszelka organizacja, podział obowiązków oraz fakt, że odtąd życie będzie wyglądało zupełnie inaczej. Bardzo często na tle choroby kogoś bliskiego w systemie rodzinnym pojawiają się problemy z komunikacją. Kiedy pojawia się trudność, następuje dezorganizacja. Towarzyszą temu duże emocje i szok spowodowany cała sytuacją. Ciężko jest wtedy znaleźć wspólną drogę postępowania. Ponadto, odwracają się role w rodzinie – ktoś, kto był dzieckiem, nagle musi stać się rodzicem. O ile można w tej sytuacji znaleźć plusy, warto wspomnieć, że w obliczu takich przeżyć rodzina bardzo się jednoczy. Pojawia się wsparcie i świadomość polegania na sobie nawzajem. To scala i pogłębia relacje.

Co dalej?

W Polsce nie mamy zbyt dużego zaplecza jeśli chodzi o pomoc rodzinie. Wciąż brakuje edukacji na temat chorób dotykających seniorów. Nie ma zbyt wielu ośrodków, które kompleksowo się nimi zajmą. Problem kręci się wokół choroby, ale zapominamy o rodzinie. W rozmowach z bliskimi tych osób często słyszę, że są na skraju załamania. Niestety, nie mają czasu na to, aby zająć się samym sobą. W natłoku obowiązków nie ma kiedy zastanowić się, dlaczego jesteśmy przemęczeni i bezsilni.

Co możemy zrobić, jeśli chodzi o opiekę nad seniorem?

Warto poszukać, czy w swojej miejscowości nie mamy ośrodków wspierających seniorów. Wbrew pozorom, takie miejsca oferują pomoc w zakresie znalezienia odpowiedniej placówki, która pokieruje planem leczenia. Ponadto, oferowane są warsztaty, w których warto wziąć udział, ponieważ przytaczane są treści, które pozwolą zrozumieć istotę choroby. Dzięki temu jesteśmy bardziej uważni i umiemy rozpoznawać objawy, które mogą być niepokojące. Wzrasta też nasza świadomość. Pozwala ona przewidzieć postęp chorób i chociaż w pewnym stopniu być na nie przygotowanym. Można także spotkać osoby, które znalazły się w podobnej sytuacji. Daje nam to możliwość wymiany doświadczeń, które pozwolą na sprawniejszą opiekę nad naszym seniorem.

Opieka nad osobą starszą jest nie tylko naszym obowiązkiem, ale także sposobem odwdzięczenia się. Z tego powodu należy jej się nie tylko szacunek, ale także wsparcie i miłość, którą ona okazywała nam przez całe życie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *