Postanowienia noworoczne – jak przejść od planów do czynów?

Czym są postanowienia noworoczne?

Zapewne każdy z Was doskonale pamięta obietnice stawiane samemu sobie, że od nowego roku rzucę palenie, schudnę i będę lepszym człowiekiem. Jak to się dzieje, że po kilku dniach nasza motywacja spada?

Ostatnie dni starego roku, zmuszają nas do pewnych podsumowań, dotyczących naszych sukcesów i porażek. Z racji tego, że jesteśmy bardziej pesymistami niż optymistami, często zaniżamy swoje osiągnięcia. To powoduje, że ustalamy sobie kilkadziesiąt punktów, które chcemy zrealizować w kolejnym roku. Bo przecież dni jest tak dużo, to na pewno uda nam się osiągnąć wszystko, co sobie obiecujemy pod koniec roku.

Dlaczego mimo wszystko nie udaje nam się zrealizować wszystkich postanowień noworocznych?

Odpowiedź jest dość oczywista. Stawiamy wobec siebie samych nierealne oczekiwania. Skoro co roku obiecujemy sobie to samo, a mimo to znowu nam się nie udało, to coś musi szwankować. Ile razy obiecałaś sobie, że w tym roku osiągniesz idealną sylwetkę? Że będziesz się zdrowo odżywiać? Że zwiedzisz połowę świata? A na koniec roku, przekładamy to na kolejny i kolejny… aż w końcu tracimy wiarę, że kiedykolwiek nam się uda.

Jak możemy sobie pomóc w postanowieniach?

Koniec starego roku jest czasem refleksji, zatem zacznijmy od pozytywów wynikających z naszych osiągnięć. Na pewno zrobiłeś coś, z czego jesteś dumny. Nie jest zatem tak, że niczego nie osiągnąłeś/osiągnęłaś. Niech to będzie ,,paliwem” do tego, że osiągniesz jeszcze więcej. Jednak pamiętajmy o tym, aby nie brać na siebie za dużo. Lepiej jest osiągnąć jedną rzecz, z której będziemy zadowoleni, niż zaplanować sobie 20 innych a nie zrealizować żadnej. Weźmy pod uwagę fakt, że nie mamy za dużo czasu, ponieważ ciągle żyjemy w biegu. Będzie nam przez to trudniej realizować bardzo dużo postanowień.

Od czego zacząć postanowienia noworoczne ?
  1. Zacznijmy od czegoś łatwego, ponieważ osiągnięcie celu będzie prostsze, natomiast będzie nas motywowało do kolejnego celu.
  2. Notujmy nasze postępy- będzie nam łatwiej w każdej chwili zerknąć do tego, na czym aktualnie stoimy. Każdy dzień bez papierosa czy zgubiony centymetr będzie powodem do kolejnego kroku i wysiłku.
  3. Nie poddawaj się. To, że ominęliśmy kilka dni naszej diety czy nie zrealizowaliśmy czegoś w danym dniu nie znaczy, że nasze szanse są całkowicie przekreślone. Co prawda będzie nam trudniej wrócić na właściwy tor, natomiast nie jest to niemożliwe.
  4. Nie myśl ciągle o tym, aby osiągnąć upragniony cel. To powoduje uczucie wypalenia i przemęczenia. Możemy także za bardzo zafiksować się na jednej myśli, przez co po drodze będzie nas omijało wiele innych rzeczy. Bardzo dobrze jest, aby wyrobić sobie nawyk, jednakże zbyt ambitne podejście spowoduje u nas uczucie wyczerpania i spadnie motywacja, która nas napędzała.
  5. Nagradzajmy się – w końcu osiągnęliśmy sukces i jest to powodem do małego świętowania. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *